Miesięczne archiwum: Maj 2015

Bakhita znaczy szczęśliwa

A dla mnie znaczy pokorna. Wiele lat żyłam w przeświadczeniu, że jestem bardzo blisko Boga. Szłam przez życie myśląc, że jestem lepsza, bo Go znam, bo wiem gdzie Go szukać. I chociaż nigdy nikomu nie przyznałabym się (nawet samej sobie), … Czytaj dalej

Opublikowano krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Skomentuj

Zamknięta w wieczerniku

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyznaję się sama przed sobą – zamykam się. Zamykam się przed światem, przed nowymi wyzwaniami, przed realizowaniem planów, przed ziszczaniem marzeń. Zamykam się ze strachu, … Czytaj dalej

Opublikowano krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Skomentuj

Nie wierzę w cuda

Przykre. Dlaczego nie potrafię z dziecięcą ufnością uwierzyć i przyjąć tego, co dostaję? Bo cuda są. Ja o tym wiem, ale kiedy sama jestem świadkiem cudu, kiedy to w moim życiu i na moją prośbę Pan Bóg dokonuje tego, co … Czytaj dalej

Opublikowano krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Dobrze wypaść przed Bogiem

Maska, codzienna i wyuczona. To nie jest prawda, że zawsze jestem sobą. Nie zawsze. Tak naprawdę na każdą okoliczność jestem kimś innym. W pracy, domu, w autobusie, na urlopie. Wtedy, kiedy spędzam czas z rodziną, kiedy poznaję nowych ludzi i … Czytaj dalej

Opublikowano krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Skomentuj