Brama owiec

Gdzieś w otchłani Internetu znalazłam zdjęcie, na którym widać prosty drewniany krzyż,
bez postaci Jezusa. A przed nim ślady stóp wymalowane na kostce brukowej. I kartka
z wiadomością „Poszedłem Cię szukać”. Bardzo poruszył mnie ten obraz.

*

Jezus – Pasterz szukający mnie – owcy. Tak jak w przypowieści o tej zaginionej, jednej spośród całego stada i tym razem otrzymałam przekaz, że jestem ważna. I jeśli się zagubię
w gąszczu mojej codzienności, ulegając słabościom, czy wręcz upadając w grzechu, to On będzie mnie szukał. Bo Jego pasterstwo, to nie tylko pilnowanie mnie, ale również towarzyszenie, troska i wspieranie. A przede wszystkim kochanie… .

Dzisiaj Pan Jezus znowu nawiązuje do pewnej symboliki. Jednak tym razem mówi
o bramie i tych, którzy przez nią przechodzą, bądź też nie – wdzierając się inną drogą. Mówi o pasterzu i owcach, które idą za nim oraz o tych, przed którymi owce uciekają. Trudna to przypowieść i uczniowie niewiele z niej rozumieją.

Tak jest często ze mną – słucham, ale brak mi jasności, pełnego odkrycia przekazu, uchwycenia tego, co stanowi istotę. Czasem dopiero konkretna sytuacja lub obraz pozwala mi przejrzeć.

Powtórne wytłumaczenie uczniom przekazu pozwala im odkryć, że bramą jest On – Jezus  Chrystus. Jego słowa niosą prawdę. I co najważniejsze – tylko prawdę. Dlatego też żaden inny pasterz nie może się z nim równać.

Tak więc Jezus jest nie tylko pasterzem, ale również bramą. Przejście przez bramę, którą jest On sam pozwala znaleźć prawdziwe życie – życie w obfitości, z pasterzem, który nie tylko zna imię każdej owcy, ale jest gotowy pójść i szukać jej jeśli tylko się zagubi. Tak jak był gotowy umrzeć, żeby wypełniło się Słowo. Z tym, że On nie przekonuje tylko słowem. Przekonuje również (chyba jeszcze bardziej) czynem. Pasterz szukający owiec, oddający za nie życie i jednocześnie dający życie. Brama dla wielu. I gwarancja przyszłości dla tych, którzy przez tę bramę przejdą.

*znalezione tutaj: https://narodzic-sie-na-nowo.blog.deon.pl/2013/12/07/z-krzyza-wszystko-widac/

Ten wpis został opublikowany w kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *