Archiwum autora: Dorota

Bakhita znaczy szczęśliwa

A dla mnie znaczy pokorna. Wiele lat żyłam w przeświadczeniu, że jestem bardzo blisko Boga. Szłam przez życie myśląc, że jestem lepsza, bo Go znam, bo wiem gdzie Go szukać. I chociaż nigdy nikomu nie przyznałabym się (nawet samej sobie), … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Bakhita znaczy szczęśliwa została wyłączona

Zamknięta w wieczerniku

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyznaję się sama przed sobą – zamykam się. Zamykam się przed światem, przed nowymi wyzwaniami, przed realizowaniem planów, przed ziszczaniem marzeń. Zamykam się ze strachu, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Zamknięta w wieczerniku została wyłączona

Nie wierzę w cuda

Przykre. Dlaczego nie potrafię z dziecięcą ufnością uwierzyć i przyjąć tego, co dostaję? Bo cuda są. Ja o tym wiem, ale kiedy sama jestem świadkiem cudu, kiedy to w moim życiu i na moją prośbę Pan Bóg dokonuje tego, co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Dobrze wypaść przed Bogiem

Maska, codzienna i wyuczona. To nie jest prawda, że zawsze jestem sobą. Nie zawsze. Tak naprawdę na każdą okoliczność jestem kimś innym. W pracy, domu, w autobusie, na urlopie. Wtedy, kiedy spędzam czas z rodziną, kiedy poznaję nowych ludzi i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Dobrze wypaść przed Bogiem została wyłączona

Co dzisiaj usłyszałam?

(J 10,11-18) Jezus powiedział: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Co dzisiaj usłyszałam? została wyłączona

On daje wędkę

Jest takie słowo, pomocniczość, które zmienia jakość życia i w przeciwieństwie do słowa pomoc pozwala działać, a nie czekać. Kiedy widzisz człowieka, który traci pracę, wynagrodzenie, chwyta za kolejne butelki, żeby „zagłuszyć” ból związany z brakiem nadziei możesz sięgnąć po pieniądze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania On daje wędkę została wyłączona

Mój syn, mój talent

Odkrycie, że nie należy do mnie, to tak naprawdę proces, który trwał kilka, może kilkanaście lat. Nie stało się to ani dziś, ani wczoraj. Ale wczoraj przyszła refleksja, że przecież moje dziecko jest jak ewangeliczny talent. Wcześniej zaborczo myślałam, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Mój syn, mój talent została wyłączona

Jeśli coś mi dasz, to ja dam Tobie

Tak było jeszcze wczoraj Panie daj mi głos, dobry głos, to będę śpiewać. Tobie, na Twoją chwałę. Zaśpiewam Ci psalm. I zrobię to pięknie. Inaczej nie jest to możliwe. Tak jest dziś Panie śpiewam dla Ciebie. Wiem, że mój głos … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Jeśli coś mi dasz, to ja dam Tobie została wyłączona

Za to, co ma nadejść

Dziękuję, chociaż czasem tak trudno. Trudno podziękować Panie za męczący dzień, za tych, którzy zepsuli mi humor, za to, że pada, chociaż nie powinno i za to, że coś wyszło nie tak, jak powinno wyjść…. Kiedy kończy się dzień, zmęczenie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Za to, co ma nadejść została wyłączona

Aniu…..

Radość, bo byłaś. Smutek, bo Cię nie ma. Żal, bo nie wiem jak wyglądasz. Tęsknota, bo Cię kocham. Łzy, bo przeplata się radość ze smutkiem, żalem i tęsknotą. Córeczko, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Narodzin dla nas i dla Nieba.

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Aniu….. została wyłączona