sierpień 2026 P W Ś C P S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 -
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- Dorota - Jakie to przykre…
- ruttka - Jakie to przykre…
- ruttka - Wielka Wygrana
- N - Wielka Wygrana
- Dorota - „Ustąp teraz, bo tak godzi się …”
Archiwa
- styczeń 2024
- marzec 2023
- luty 2023
- listopad 2020
- wrzesień 2020
- sierpień 2020
- lipiec 2020
- czerwiec 2020
- maj 2020
- kwiecień 2020
- marzec 2020
- luty 2020
- styczeń 2020
- grudzień 2019
- listopad 2019
- październik 2019
- wrzesień 2019
- sierpień 2019
- lipiec 2019
- kwiecień 2019
- marzec 2019
- styczeń 2019
- październik 2018
- wrzesień 2018
- sierpień 2018
- lipiec 2018
- czerwiec 2018
- maj 2018
- styczeń 2018
- grudzień 2017
- październik 2017
- sierpień 2017
- lipiec 2017
- czerwiec 2017
- kwiecień 2017
- marzec 2017
- luty 2017
- styczeń 2017
- grudzień 2016
- listopad 2016
- październik 2016
- wrzesień 2016
- lipiec 2016
- czerwiec 2016
- maj 2016
- kwiecień 2016
- marzec 2016
- luty 2016
- styczeń 2016
- grudzień 2015
- listopad 2015
- październik 2015
- wrzesień 2015
- sierpień 2015
- lipiec 2015
- czerwiec 2015
- maj 2015
- kwiecień 2015
- marzec 2015
- luty 2015
- styczeń 2015
- grudzień 2014
- wrzesień 2014
- sierpień 2014
- czerwiec 2014
- maj 2014
- kwiecień 2014
- marzec 2014
Kategorie
Meta
Archiwum autora: Dorota
Troje na drodze (a może czworo?)
Idę ulicą, a przede mną młoda dziewczyna. Rozmawia przez telefon i drugą ręka sięga do torebki. Wypadają pieniądze (niemałe, co można poznać po kolorze banknotów). Chciałam zawołać, ale nie zdążyłam. Mężczyzna, który szedł między nami i równiez widział to, co … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Troje na drodze (a może czworo?) została wyłączona
Wróciłam
Pełna nowych myśli, doznań, wrażeń. Tyle chcę napisać, ocalić od zapomnienia, a jakoś nie wychodzi… Chyba muszę ochłonąć, poczekać aż się ułoży i nabierze mocy. A na razie pomyślę sobie jeszcze o tym co było. To takie ładne myśli…
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Wróciłam została wyłączona
Pokój kontra niepokój
(Mt 10,7-15) Jezus powiedział do swoich apostołów: Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Pokój kontra niepokój została wyłączona
Moje święte racje
Czy Ten, który zawsze miał rację próbował na siłę ją udowadniać? Czy Pan Jezus wykłócał się bądź tupał nogą mówiąc, że tak ma być, bo On tak chce, bo ma rację? On nie przekonywał na siłę swoich przeciwników, tylko głosił … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Moje święte racje została wyłączona
Czytanie myśli
Umorusana czekoladą buzia zdradza zjadacza batonika, ale on przeświadczony o własnym sprycie patrzy prosto w oczy mamy i jest przekonany, że nie odgadnie ona jego tajemnicy. Odważnie mówi „To nie ja. Nie jadłem batonika. NAPRAWDĘ”. I NAPRAWDĘ nie ma pojęcia … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Czytanie myśli została wyłączona
Powracające „Talitha kum”
Prababcia Maria – niewiele wiem o jej życiu. Dopiero teraz zaczynam odkrywać historię, która poniekąd jest też i moją historią. Tym bardziej próbuję składać z małych puzzli obraz życia dziewczyny, która usłyszała „Talitha kum”. Urodziła się 1 lutego 1884 roku, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Powracające „Talitha kum” została wyłączona
Zbyt mocno zamknięta izdebka
„Strzeżcie się, byście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli.” (Mt 6,1) „Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Gdy … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Zbyt mocno zamknięta izdebka została wyłączona
Efekt „wow”
Jeden z ostatnich „przepracowanych” przeze mnie tematów to spowiedź. Jakby na niego nie spojrzeć, to temat złożony, rzekłabym – trudny. Głównie przez to, że „żyjąc” z nim już tyle lat, wydaje się, że wszystko wiemy. Jak, kiedy i z czego … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Efekt „wow” została wyłączona
Moja czy Jego droga?
Bywają w życiu takie momenty, kiedy nie wiemy jak dotrzeć do celu. Gubimy się stając na rozdrożach, w nieznanych miejscach, na nieoznaczonych szlakach. I chociaż dokładnie wiemy, dokąd chcemy dotrzeć, to nie wiemy którędy. Przyznając się do własnej bezradności musimy … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Moja czy Jego droga? została wyłączona
Po prostu szukam
Szukam Cię w ciszy, Twoim milczeniu Moim bezdechu Szukam Cię w słowach, w myśli ulotnej I w tej drążącej Szukam Cię w szczęściu, w chwilach uniesień W nieskończoności Szukam Cię w żalu, w płaczu W rozterce Szukam Cię w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy
Możliwość komentowania Po prostu szukam została wyłączona
