Archiwum autora: Dorota

Pan Szewc

Zanikający zawód, a właściwie mistrzostwo. Odwiedziłam go dzisiaj z tak zwanej wyższej konieczności. Miało to trwać dwie minuty, a wyszło jak zwykle. Bo zwykle kiedy odwiedzam Pana Szewca, to dzieli się ze mną swoimi dylematami, komentuje świat i jego zawiłości. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Pod prąd ale z nadzieją

To był trudny tydzień. Wielkimi krokami zbliża się termin I Komunii Świętej, a co za tym idzie – szukam „po świecie” świadectwa chrztu. Nie jest to łatwe, kiedy jedyną wskazówką jest miejsce zamieszkania w „okolicach” daty urodzenia. I jak się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Nikogo nie zmienię

To co dziś, to raczej żadne odkrycie. A może jednak? Może olśnienie, odnalezienie światełka w mroku? Nikogo nie zmienisz, ale możesz sprawić, że on sam będzie chciał się zmienić. To jest sedno mojej pracy i do tego powinnam wracać. Ba, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Nikogo nie zmienię została wyłączona

Grzeczna czy grzeszna?

– Wiki, powiedz coś o sobie. Jak minął dzień, co się wydarzyło – od początku. Dziewczynka powoli, bardzo powoli, jak żółw ociężale próbuje powiedzieć cokolwiek. Kombinuje, bo nie wie, czego oczekujemy. – No, byłam grzeczna… – to prawie szept. – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 6 komentarzy

Nie, nie, nie!

– Kubusiu, wstań proszę. – Nie. ……………………….. – Kubusiu, umyłeś się? – Nie. – To proszę umyć buzię i zęby. – Nie, nie, nie! ………………………… – Kuba, zjedz przynajmniej jedną kanapkę. – Nie. ……………………….. – Kubuś, wychodzimy do szkoły. – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Dzieci, które się nie śmieją

Uwielbiam się śmiać, zwłaszcza takim śmiechem, po którym boli całe wnętrze. Takim, przy którym  muszę trzymać się za brzuch, bo boję się, że coś w nim pęknie. Już dawno zauważyłam, że brak takiego „uśmiania się po pachy” jest dla mnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Jak to się stało?

Zajrzałam tam na moment i ugrzęzłam na dwie godziny. Rok po roku, miesiąc po miesiącu przeglądałam wszystkie wpisy i czytałam udostępnione posty. Odsłuchiwałam polubioną muzykę i na przemian śmiałam się, wzruszałam i zamyślałam. Przewertowałam tak kilka lat FB-owego życia. I … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Jak to się stało? została wyłączona

1% empatii

Zza cienkiej ścianki dzielącej dwa pomieszczenia rehabilitacyjne słyszę rozmowę. To trochę nieładnie wsłuchiwać się w cudze zwierzenia, ale jestem mimowolnym świadkiem. Nie mam jak tego zagłuszyć, ale też chyba nie chcę. Mama leczy kręgosłup. Właściwie dopiero zaczyna, bo do tej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | 2 komentarze

Na Antokolu

„Słowa, którymi błagałam Boga, są następujące: „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, za grzechy nasze i świata całego. Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas”. Św. Faustyna … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Możliwość komentowania Na Antokolu została wyłączona

Podaj dalej

Kiedyś, dawno temu otrzymałam niezłe wyzwanie. Po spowiedzi, jako pokutę miałam zrobić trzy dobre uczynki. To było wtedy, kiedy z racji mojego przekonania, że na ciężkie pokuty po prostu nie zasługuję szczerze liczyłam na takie łatwe i proste. No i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii krok po kroku, czyli wszystkie wpisy | Jeden komentarz